Waszyngton rozpoczął właśnie strategiczny przegląd obecności swoich wojsk na Starym Kontynencie, wysyłając sojusznikom jasny sygnał: nadchodzi era „NATO 3.0”, w której Europa będzie musiała przejąć główny ciężar obrony własnych granic.
Waszyngton rozpoczął właśnie strategiczny przegląd obecności swoich wojsk na Starym Kontynencie, wysyłając sojusznikom jasny sygnał: nadchodzi era „NATO 3.0”, w której Europa będzie musiała przejąć główny ciężar obrony własnych granic.