Zgodnie z ustaleniami money.pl rząd zaproponował dodatkową stawkę podatku PIT i podwyżkę drugiego progu. Pomysł Ministerstwa Finansów budzi jednak kilka wątpliwości. Wszystko wskazuje na to, że większość Polaków nie zdąży odczuć zapowiadanych korzyści przed wyborami. Nowy parlament wybierzemy w październiku, a wiele osób wpada w drugi próg dopiero w listopadzie i grudniu – komentuje Tomasz Setta, dziennikarz money.pl.