Ryczałt i podatek liniowy miały wspierać przedsiębiorczość, inwestycje i tworzenie miejsc pracy. Zdaniem dr. Radosława Piwowarskiego z Uniwersytetu Łódzkiego system preferencji podatkowych dla samozatrudnionych coraz mniej spełnia te cele, a zamiast tego stał się narzędziem optymalizacji dla części najlepiej zarabiających Polaków.